Wolny wybór, cz. 2
Data dodania: 2011-02-01 23:34
Jedna z pań obecnych na szkoleniu podchwytuje temat: „W Biedronce płacą około 1800 zł brutto”. Odpowiedź: „Dobrze wiecie, że pracownicy Biedronki mają dużo więcej obowiązków niż wy. Pracują »na kasie«, przyjmują towar, wystawiają go na półki, sprzątają. A wy siedzicie w swoich alejkach i niczym innym się nie przejmujecie”.
Porównanie z Biedronką nie jest zbyt trafne. Po pierwsze, to inna specyfika sklepu, po drugie, biorąc pod uwagę powszechnie znaną aferę związaną z sytuacją pracowników zatrudnionych w tej sieci dyskontowej, nie powinno się zestawiać nas z gorszymi, tylko z lepszymi od siebie.
A propos wolności, wolności wyboru i wolnej woli - kluczowych pojęć na każdym szkoleniu dla pracowników - sugeruje się nam, że jesteśmy wolnymi ludźmi i jeśli praca w Auchan nam nie pasuje, to możemy skorzystać z naszej wolności i poszukać sobie innego zajęcia. Niestety nasza wolność jest drastycznie ograniczona zarobkami – jeśli opuścimy Auchan, nie znalazłszy uprzednio niczego innego (a to bardzo trudne, zważywszy na grafik, godziny pracy, ciągłe zmęczenie i apatię), praktycznie natychmiastowo tracimy finansowy grunt pod nogami. Czeka nas zupełna niewypłacalność, bieda, utrata resztek stabilizacji i jakiejkolwiek pewności jutra. Po prostu nie ma czasu na poszukiwania innej pracy. Bardzo dziękuję za taką wolność.
Liczba komentarzy: 1
Komentarze
odpowiedz >>
~Anna Daria
Data dodania: 2011-02-03 17:21
Jak mówił pewien klasyk "byt kształtuje świadomość". faktycznie trudno mówić o wolności wyboru, skoro często możemy wybierać jedynie miedzy nielubianą pracą a bezrobociem...

