Nasz klient, nasz pan, cz. 3
Data dodania: 2011-03-08 23:03
Tagi: klienci,
Klientów można podzielić na dwie grupy – normalnych i szczególnych. Oczywiście można wyróżnić całe spektrum pośrednich osobników. Ci pierwsi nie sprawiają większych kłopotów. Ci drudzy to zagadka – nigdy do końca nie wiadomo, czego można się po nich spodziewać. Szukają pretekstu do zwady, dziury w całym, wyobrażają sobie, że są pępkiem świata, a my – ich nadworną służbą. Swoje frustracje i złość wyładowują na pracownikach. Na szczęście patologiczne typy to margines w naszej codziennej pracy, może oprócz niektórych menedżerów
Liczba komentarzy: 2
Dodaj komentarz >>

