TBL czy wszystko się zgadza?

Redakcja: Adrian Henriques, Julie Richardson
Publikacja wydana w ramach projektu „Społecznie Odpowiedzialna Uczelnia” współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego
Wstęp do wydania polskiego
Druga połowa XX wieku oraz początek nowego tysiąclecia postrzegane są powszechnie jako okres dynamicznych zmian w światowej gospodarce, w zjawiskach i procesach społecznych, a także w środowisku naturalnym stanowiącym fundament wszelkiej aktywności człowieka. Zapisana historia rozwoju kultury materialnej i niematerialnej, a także wyniki badań geologicznych oraz paleontologicznych tworzą dostateczną podstawę do stwierdzenia, że zmiana była nieodłączną cechą Natury, tworzącej zróżnicowane formy przestrzenne, generujące warunki bytu całego bogactwa organizmów żywych, wśród których pojawił się także człowiek, z jego rozwijającą się w czasie zdolnością do abstrakcyjnego myślenia oraz kreatywnego działania. Owo działanie, początkowo związane z doraźnymi celami, w procesie historycznym przekształciło się w aktywność o bardzo zróżnicowanych formach i różnorodnych funkcjach. Praca, dzięki której początkowo zaspokajano potrzeby elementarne, podstawowe, warunkujące trwanie i podstawy bezpieczeństwa indywidualnego i zbiorowego, zmieniła się w aktywność, dzięki której powstało bogactwo współczesnego świata. Przez pracę zmienia się otoczenie naturalne człowieka, a także sam człowiek, jego zdolność do fizycznej i intelektualnej aktywności w twórczym procesie przekształcania środowiska naturalnego wzbogaconego wytworami pracy, ale niestety także niszczonego i degradowanego.
Wysokie tempo przekształcania systemu światowego jest postrzegane, z jednej strony, jako rezultat dążenia do zaspokojenia ciągle rosnących potrzeb materialnych, z drugiej zaś, jako niebezpieczna ingerencja zmieniająca niekorzystnie podstawowe parametry środowiska naturalnego gwarantujące zachowanie jego wcześniejszych funkcji. Ogólnie istotę zagrożenia można utożsamiać z brakiem zdolności odnawiania się stanu Natury, a więc utrzymaniem we właściwym stanie owego fundamentu działalności człowieka.
Losy systemu światowego niemal „od zawsze” były przedmiotem zainteresowania filozofów, a od ubiegłego stulecia do chwili obecnej problemem zajmują się liczne gremia badaczy i praktyków reprezentujących różne dyscypliny naukowe. Pytania formułowane początkowo przez specjalistów nurtują coraz liczniejsze zbiorowości zatroskane stanem obecnym i przyszłością rozwoju systemu światowego. Na ten temat toczą się dyskusje i spory w środowiskach obejmujących polityków, ekonomistów oraz specjalistów koncentrujących uwagę na problemach społecznych, a także przedstawicieli nauk technicznych.
Stopień złożoności omawianego zagadnienia jest bardzo wysoki. Postrzegając problem w układzie diagnoza istniejącego stanu – cele – strategie działania, można stwierdzić, że każdy z członów tego układu jest samodzielnym problemem o wyjątkowym poziomie trudności. Zgromadzona dotychczas wiedza nie daje podstaw do sformułowania jednoznacznie brzmiących wniosków, mimo że nagromadzenie informacji jest wystarczająco duże do skutecznego stymulowania aktywności badawczej na tym obszarze przedmiotowym.
Złożoność zjawisk i procesów i gęsta sieć relacji między nimi występujących, w bardzo wielu przypadkach posiadających charakter sprzężeń zwrotnych, nadaje omawianym zagadnieniom charakter określany w literaturze mianem kwadratury koła lub błędnego koła. Przy ich analizie i ocenie równie ważne są aspekty metodyczne, metodologiczne oraz empiryczne badań.
Opracowanie zbiorowe na temat: „TBL czy wszystko się zgadza” jest dziełem zbiorowym, składającym się z piętnastu tekstów. Adrian Henriques i Julie Richardson są współautorami tomu i jego redaktorami.
Główną oś tematyczną pracy stanowi problem zrównoważonego rozwoju, jako zadanie i jednocześnie wyzwanie, którego znaczenia dla najbliższej przyszłości oraz w perspektywie nie można przecenić. Racją uzasadniającą to stwierdzenie może być bardzo ogólna diagnoza o pogarszającym się w dużym tempie stanie światowego ekosystemu, systemów krajowych, a także regionalnych i lokalnych.
Dotychczasowe korzystanie z zasobów ekosystemu doprowadziło do jego zmian coraz częściej i powszechniej postrzeganych w kategoriach globalnych zagrożeń uzasadniających wszczęcie alarmu i konieczność zmian ograniczających przynajmniej zakres i tempo jego degradacji.
Pełną odnawialność zasobów ekosystemu można traktować jako cel optymalny, a doraźnie chodzi o gospodarowanie zasobami, które powstrzyma jego dalszą degradację, a przynajmniej ograniczy powiększanie luki między zdolnością do odnowienia a wykorzystaniem zasobów. W wyniku dotychczasowego przebiegu procesu rozwoju w skali globalnej, a także w wymiarach krajowych i lokalnych, obecny stan kapitałów ekonomicznego, społecznego i naturalnego charakteryzuje się między innymi:
- dużym zróżnicowaniem ekonomicznym ,
- dysproporcjami w warunkach bytu i jakości życia,
- licznymi przykładami nadmiernego wyeksploatowania ekosystemu, w wyniku którego mogą wystąpić zjawiska samoregulacji, które w skrajnych przypadkach doprowadzą do zmiany podstawowych cech ekosystemu na znaczących obszarach świata. Zainicjują procesy o rozmiarach i następstwach trudnych do identyfikacji i oceny w dotychczasowych kategoriach analitycznych.
Coraz powszechniejsza świadomość konieczności zmian nie jest jednoznaczna z gotowym scenariuszem, powszechnie akceptowanym. Można mieć jedynie nadzieję, że trwające dyskusje pozwolą określić kształt koncepcji rozwiązań zmierzających w pożądanym kierunku, przy pełnej świadomości istniejących ograniczeń.
Potrójna linia przewodnia jest koncepcją, która może być ową myślą przewodnią, rozwiązaniem początkowym, wymagającym doskonalenia i zmian uwzględniających sytuację w niemal każdym kraju czy też występującą lokalnie.
John Elkington w pierwszym rozdziale niniejszego opracowania zaznaczył, że termin „potrójna linia przewodnia” zyskał popularność pod koniec lat dziewięćdziesiątych, był odpowiedzią na pewne zapotrzebowanie wynikające z rosnącego zainteresowania środowiskiem naturalnym i koniecznością jego ochrony. W pewnym sensie zastępuje on sformułowanie „3P” od słów people, planet, profits (ludzie, planeta, zyski).
Idea potrójnej linii przewodniej kieruje uwagę na trzy rodzaje kapitału: ekonomiczny, społeczny i naturalny. Ich bogactwo lub niedostatek decydują o perspektywie rozwoju, zarówno w skali globalnej, jak i na obszarach krajowych, regionalnych i lokalnych, a wykorzystywanie w przeszłości budzi coraz więcej negatywnych ocen i jednocześnie stymuluje dyskusje na temat zasad ich wykorzystywania w przyszłości. Chodzi o zachowanie zdolności do odnowienia się systemu światowego, by na wiele dalszych lat zachować warunki niezbędne do działania dla kolejnych pokoleń.
Idea potrójnej linii przewodniej nawiązuje więc do konieczności poddania nadzorowi procesów korzystania z kapitałów naturalnego i społecznego na podobieństwo raportowania wyników gospodarowania kapitałem ekonomicznym. Ten ostatni jest obserwowany dzięki powszechnej zasadzie sporządzania bilansów rocznych przez wszystkie organizacje gospodarcze. Od wielu już lat systemy krajowe ową zasadę zapisały jako prawne zobowiązanie podmiotów gospodarczych. Został też opracowany system kontroli przez zewnętrzne, wyspecjalizowane podmioty, dotyczący poprawności sporządzanych bilansów rocznych. Idea potrójne linii przewodniej zmierza do wprowadzenia raportowania wyników gospodarowania także elementami kapitałów naturalnego i społecznego. Potrójny bilans można uznać za alternatywne określenie potrójnej linii przewodniej. TBL może być, a w zasadzie już w bardzo wielu przypadkach jest narzędziem kierującym uwagę podmiotów gospodarujących nie tylko na dodaną wartość ekonomiczną, ale również na wartości ekologiczną i społeczną, które podmiot generuje zwiększając lub niszcząc owe kapitały.
Omawiając ideę potrójnej linii przewodniej John Elkington stwierdził m.in., że „Zrównoważona gospodarka światowa, jeśli w ogóle się pojawi, nastąpi po okresie radykalnych przemian technologicznych, ekonomicznych, społecznych i politycznych.” i dalej „Dzisiejsza gospodarka wpływa bardzo destrukcyjnie na kapitał naturalny i społeczny, a ponadto cechuje ją coraz większa przepaść między bogatymi i biednymi.”(Rozdział I, s.41)
Owe dysproporcje w warunkach bytu i jakości życia w przeszłości stawały się wielokrotnie bezpośrednimi lub pośrednimi racjami, w następstwie których miały miejsce wewnętrzne konflikty społeczne w wielu krajach, a także konflikty międzynarodowe, z dwoma wojnami o zasięgu światowym włącznie. Nowy konflikt światowy mógłby doprowadzić do następstw znacznie wykraczających poza dotychczasowe doświadczenia ludzkości, a ostateczne jego rezultaty można byłoby porównać z autokorektą systemu ekologicznego mającą charakter światowego kataklizmu.
Zrównoważony rozwój, przy całej złożoności i dyskusyjności tego pojęcia, obecnie nie może być traktowany jako jedna z opcji rozwoju współczesnego świata. Działania zmierzające w kierunku zrównoważenia są koniecznością. Im powszechniej i mocniej zakotwiczy się ona w świadomości społeczeństwa globalnego, tym większe będą szanse znalezienia i wdrożenia rozwiązań koncentrujących się na perspektywie rozwoju z generalnym założeniem, że jego podstawą nie będą już degradacja kapitału naturalnego i utrzymujące się lub rosnące zróżnicowanie kapitału społecznego. Operacjonalizacja tej ogólnej idei wymagać będzie wielu zmian w światowej ekonomii, technice i technologii, a także polityce. Generalnie można więc uznać, że kierunek poszukiwania pożądanych rozwiązań nie jest przedmiotem sporów. Chodzi o przekształcenia działalności biznesowej, które przy zachowaniu zdolności dalszego rozwoju będą ograniczać negatywne następstwa dla kapitałów naturalnego i społecznego.
Analizując koncepcję TBL można zauważyć, że posiada ona kierunek poszukiwania rozwiązań nawiązujący do idei zawartych w odpowiedzialności społecznej biznesu i zrównoważonego rozwoju. Wiele interesujących spostrzeżeń na ten temat można znaleźć w tekście Adriana Henriques’a zatytułowanym: Społeczna odpowiedzialność biznesu, zrównoważony rozwój i potrójna linia przewodnia. (Rozdział III) Autor we wstępie stwierdza: „Potrójna linia przewodnia (TBL) jest błyskotliwą i dalekosiężną metaforą. Pobudziła ona do działania wiele korporacji i wytworzyła narzędzia mogące nadać wymiar ilościowy efektywności potrójnej linii przewodniej. Lecz czy pokrywa się ona ze zrównoważonym rozwojem i społeczną odpowiedzialnością biznesu (CSR)”? (s.58)
Problem wyrażony w pytaniu może być rozpatrywany na różnych poziomach szczegółowości. Jeśli spojrzeć na kapitały ekonomiczny, społeczny i naturalny, jak na elementy składowe systemu światowego połączone gęstą siecią relacji wyrażających różne rodzaje związków łączących elementy poszczególnych kapitałów, to hierarchizowanie kapitałów jest praktycznie niemożliwe, gdyż zawsze można wskazać przykłady dotyczące ich wybranych elementów połączonych związkiem nie odpowiadającym przyjętej hierarchii. W pewnym sensie za retoryczne można uznać pytanie, czy zrównoważenie rozwoju jest możliwe w trójwymiarowej przestrzeni generowanej odpowiednio przez kapitały ekonomiczny, społeczny i naturalny?
Pojęcie zrównoważonego rozwoju, w syntetycznej formule, określone jako rozwój, „który zaspokaja potrzeby obecne, nie zagrażając możliwościom zaspokojenia potrzeb przyszłych pokoleń”, (Carol Adams, Geoff Frost, Wendy Webber, Rozdział II, Potrójna linia przewodnia: przegląd literatury s.49) nie prowokuje do sporów. Jednak próby jego interpretacji odnoszące się do poszczególnych kapitałów bezdyskusyjne już nie są. A społeczna odpowiedzialność biznesu? Jeśli rozumieć ją jako troskę o wszystkich interesariuszy, zarówno tych bezpośrednich z „pierwszego rzędu” związków z firmą, jak również tych określonych przez związki pośrednie, nawet n-tego rzędu, to istnienie wspólnego mianownika dla omawianych pojęć jest bardziej przekonujące. To co łączy te trzy pojęcia nawiązuje do wspólnej idei poszukiwania równowagi systemowej, która nie musi oznaczać „punktowej” równości i stałości w czasie relacji między poszczególnymi rodzajami kapitału. Jeśli zrównoważenie ma być zarazem celem i narzędziem to można sobie wyobrazić zrównoważenie o charakterze „przedziałowym”. W jego ramach pożądane stany równowagi systemowej będą występować również przy dopuszczalnych różnicach strukturalnych. Jest to szczególnie istotne w przypadku analiz odnoszących się do systemów krajowych, lub odnoszących się do konkretnych organizacji biznesowych.
W przypadku praktycznego wykorzystania ogólnej idei łączącej potrójną linię przewodnią, rozwój zrównoważony oraz odpowiedzialność społeczną w biznesie, a zwłaszcza przy podejmowanych próbach oceny uzyskiwanych efektów, niezbędne są instrumenty umożliwiające obserwację w czasie i przestrzeni charakterystyk (wskaźników) opisujących oceniane podmioty z punktu widzenia działań podejmowanych w ramach koncepcji zrównoważonego rozwoju, społecznej odpowiedzialności biznesu, czy potrójnej linii przewodniej.
W warstwie praktycznej dotyczącej relacjonowania (raportowania) podjętych działań odmienność podejścia w ramach CSR i TBL jest bardziej widoczna, niż w przypadku generalnej idei. Działania związane z CSR, zazwyczaj określane jako dobrowolne, dokumentowane w formie odpowiednich charakterystyk, czy wskaźników syntetycznych, mają na celu przede wszystkim budowę lub poprawę wizerunku firmy.
Właściwy wizerunek ma zaś zagwarantować możliwość funkcjonowania firmy na konkurencyjnym rynku z zachowaniem lub uzyskaniem przewagi konkurencyjnej niezbędnej do dalszego jej rozwoju. Nie zakłada się generalnie potrzeby powoływania wyspecjalizowanych służb weryfikujących wiarygodność i poprawność raportowania odpowiednich działań. Co nie oznacza, że nie dąży się w ogóle do opracowania pewnych standardów (np. AA 1000S), umożliwiających odpowiedzialne i zasadne podkreślenie faktu bycia firmą społecznie odpowiedzialną.
Ogólna koncepcja TBL zmierza w nieco innym kierunku. W jej ramach przewiduje się wprowadzenie, na wzór zasad obowiązujących w przypadku kapitału ekonomicznego, sporządzanie bilansów okresowych (rocznych) z działalności, obrazujących sposób gospodarowania elementami kapitałów społecznego i naturalnego. Sugeruje się także, by owo raportowanie nie było działaniem dobrowolnym, wyróżniającym dany podmiot, ale standardem obejmującym w perspektywie wszystkie podmioty gospodarujące. Pierwsze doświadczenia już istnieją, wiele korporacji tego typu bilanse juz sporządza. Są więc doświadczenia, które należy analizować, oceniać i korygować, zmierzając do opracowania ogólnych standardów na wzór zasad rachunkowości obowiązujących we współczesnym świecie.
Jest to zadanie bardzo ambitne i jednocześnie bardzo ważne dla osiągnięcia postępu w dziedzinie zrównoważonego rozwoju w skali globalnej, krajowej i lokalnej.
Opracowanie „TBL czy wszystko się zgadza” jest dziełem przygotowanym przez zespół wybitnych specjalistów. Ich krótkie notki biograficzne dołączone do tekstu pracy, są podstawą do stwierdzenia, że wszyscy członkowie Zespołu Autorów łączą w sobie rozległą wiedzę i pasję badawczą z bardzo bogatym doświadczeniem praktycznym. Pracę można postrzegać, z jednej strony, jako raport identyfikujący stan wiedzy i zgromadzone doświadczenia praktyczne, z drugiej zaś, jest ona apelem odwołującym się do zbiorowej odpowiedzialności za przyszłe losy światowego systemu. Jestem przekonany, że lektura pracy będzie satysfakcjonująca dla licznej i zróżnicowanej zbiorowości czytelników. Jest to praca, która podsumowuje i jednocześnie otwiera szerokie pole badawcze dla przedstawicieli wielu dyscyplin nauki w naszym kraju.
prof. dr hab. Zdzisław Pisz
Redaktor merytoryczny polskiego wydania

