wsp

SPOŁECZNIE ODPOWIEDZIALNE INWESTOWANIE

Data: 2010-06-15

Autorka: Emilia Kruk

 

Twoje pieniądze kształtują świat - wskazówek i porad dotyczących odpowiedzialnego inwestowania udziela Pani Izabela  Kwiatkowska, redaktor naczelna portalu www.odpowiedzialne-inwestowanie.pl



Co to jest odpowiedzialne inwestowanie?


Pojęcie odpowiedzialne inwestowanie jest kompleksowym i najogólniejszym ujęciem problematyki związanej przede wszystkim z „uwzględnianiem aspektów związanych ze środowiskiem, społeczeństwem i ładem korporacyjnym (ESG) podczas podejmowania decyzji inwestycyjnych oraz w praktykach właścicielskich”. Jest to definicja ONZ-towskiej inicjatywy o nazwie Zasady Odpowiedzialnego Inwestowania (UN PRI), która według mnie najlepiej ujmuje całą tę problematykę. Chodzi o to, aby inwestorzy obrali szerszą perspektywę podczas selekcji spółek, uwzględniając jakościowe czynniki, takie jak ochrona środowiska, relacje spółki z interesariuszami oraz ład korporacyjny (ang. Environment, Social, Governance – ESG) podczas analiz. Relacja dochód-ryzyko podczas alokacji kapitału i zarządzania portfelem powinna być zatem uzupełniona o dodatkowe, jakościowe kryteria, takie właśnie jak ESG. Coraz więcej przykładów z życia wziętych ukazuje bowiem, że zaniedbanie tychże analiz może mieć negatywne przełożenie na wyniki portfeli inwestycyjnych.
ESG powinny być traktowane jako dodatkowe obszary analiz pozwalające na bardziej efektywne zarządzanie ryzykiem inwestycyjnym. Mówiąc o koncepcji odpowiedzialnych inwestycji, nie tylko mam na myśli ryzyko związane z ewentualnym pominięciem czynników ESG w analizach, ale również nowe szanse, możliwości związane ze zmieniającymi się warunkami prowadzenia działalności gospodarczej.
Koncepcja odpowiedzialnego inwestowania wciąż niestety nie posiada jednolitej nazwy, w związku z tym możemy się spotkać dodatkowo z takimi określeniami, jak: społecznie odpowiedzialne inwestycje, zrównoważone inwestycje, czy też zrównoważone i odpowiedzialne inwestycje. Pomimo tej małej komplikacji w nazewnictwie idea pozostaje ta sama. Osobiście przychylam się do pojęcia odpowiedzialne inwestowanie, które również jest promowane przez UN PRI.


Jakie kryteria musi spełniać inwestycja, aby była inwestycją odpowiedzialną?


Na początku należy zaznaczyć, że w zależności od stopnia koncentracji na poszczególnych obszarach związanych z ochroną środowiska, szeroko rozumianymi kwestiami społecznymi czy aspektami etycznymi, możemy mieć do czynienia z inwestycjami etycznymi, zielonymi, zgodnymi z misją, zrównoważonymi itp. Wszystkie jednak znajdują się pod wspólnym płaszczem wcześniej przytoczonej definicji odpowiedzialnego inwestowania.
Zważmy na to, że takie pojęcia jak: odpowiedzialność, etyka, wartości - są dość trudne do zdefiniowania. To, co dla jednych wydaje się etyczne i właściwe, dla niektórych nie jest priorytetowe. Chrześcijański fundusz niekoniecznie może przemawiać do wyznawców Islamu, z drugiej strony ograniczenia w funduszach islamskich (np. wieprzowina, lichwiarstwo) niekoniecznie muszą być istotnymi tematami dla inwestorów spoza kręgu wyznawców Islamu.
Żeby jeszcze bardziej ukazać złożoność tych kwestii, weźmy na przykład fundusze etyczne, które eliminują ze swoich portfeli spółki działające w branży tytoniu. Z drugiej strony możemy znaleźć w tej branży spółki – liderów w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi, wysokiej etyki pracy, doskonałych praktyk związanych z nadzorem korporacyjnym. Mamy też przykład funduszu „zielonego”, który inwestuje w sektor czystych technologii, jednakże przy bliższych analizach może się okazać, że spółki w portfelu tego funduszu w całym łańcuchu dostaw mogą dopuszczać się np. łamania praw człowieka. Dlatego nie wszystko, co określane jest jako etyczne, zielone, odpowiedzialne – w każdym przypadku jest takim dla wszystkich.
Należy też zwrócić uwagę na to, że inwestorzy, którzy rezygnują z inwestowania w niektórych branżach (np. w branży alkoholowej, tytoniowej czy zbrojeniowej) nie stosują wykluczenia absolutnego (zamiast tzw. nagetive screening jest to tzw. restricted screening). Bardzo często fundusze odpowiedzialne społecznie zastrzegają, że nie więcej niż np. 20% portfela mogą stanowić walory spółek będących kontrahentami producentów broni lub spółki, których nie więcej niż 5% stanowią przychody z branż: tytoniu, alkoholu czy hazardu.  Innymi słowy, dochodzi do inwestowania w kontrowersyjne branże, ale w ograniczonym stopniu. O ile kwestie związane z łamaniem praw człowieka są bezdyskusyjnie moralnie złe, to np. branża tytoniowa niekoniecznie.
Zważając na powyższe, tak naprawdę sami najlepiej możemy ocenić, czy dana instytucja finansowa inwestuje odpowiedzialnie, czy nie. Warto zapoznać się zatem z polityką inwestycyjną oraz strategiami doboru spółek do portfeli. Każdy fundusz, który rzeczywiście ma na celu odpowiedzialne inwestowanie, powinien udostępniać tego typu dokumenty do publicznego wglądu.  Kluczową kwestią jest zatem transparentność i odpowiednia komunikacja.


Czy istnieją certyfikaty, które w sposób wiarygodny poświadczają, że dana inwestycja jest odpowiedzialna?


W Europie od września 2009 francuskie centrum badawcze ds. odpowiedzialnych inwestycji NOVETHIC rozpoczęło znakowanie odpowiedzialnych społecznie funduszy inwestycyjnych na terenie Francji (tzw. funduszy SRI). Fundusze muszą spełnić 4 kryteria, aby otrzymać oznaczenie SRI. Pierwszy warunek odnosi się do tego, aby 90% aktywów w portfelu danego funduszu stanowiły walory sklasyfikowane pod kątem obszarów ESG.  Drugi warunek dotyczy pełnej transparentności związanej z polityką inwestycyjną oraz strategią doboru spółek do portfeli, szczególnie w odniesieniu do aspektów ESG.  Kolejne kryterium dotyczy regularnego raportowania, a ostatnie ujawniania instrumentów portfeli inwestycyjnych co 6 miesięcy.
W 2009 roku NOVETHIC nadał oznaczenia na podstawie tej metodologii 92 funduszom SRI. Fundusze otrzymują oznaczenie na okres 1 roku. Co pół roku z kolei mają obowiązek raportowania na temat swojej działalności w odniesieniu do obszaru odpowiedzialnego inwestowania.
Do kolejnych inicjatyw można zaliczyć European SRI Transparency Code organizacji EUROSIF (Europejskie Forum ds. Zrównoważonego Inwestowania).  Są to wytyczne, które dobrowolnie mogą stosować fundusze SRI w celu uzyskania większej transparentności oraz zdobycia większego zaufania inwestorów. Wytyczne obejmują obszary związane ze strategiami doboru spółek do portfela (szczególnie z uwzględnieniem kryteriów ESG), implementacją kryteriów ESG, polityką zaangażowania tj. aktywnego korzystania z praw korporacyjnych przez akcjonariuszy oraz jawnością informacji. Logo European SRI Transparency pojawia się przy nazwie danego funduszu i oznacza, że fundusz zobowiązuje się do pełnej transparentności wobec swoich interesariuszy w zakresie polityki inwestycji i praktyk SRI związanej z działalnością funduszu.
Inicjatywa European SRI Transparency Code  posiada obecnie 30 sygnatariuszy reprezentujących około 150 funduszy SRI (z krajów europejskich, ale również z USA i Kanady). Sygnatariusze są zobowiązani każdego roku raportować na temat postępów oraz ewentualnych zaniedbań.  Jedynym mankamentem tej inicjatywy jest to, że raportów nie audytuje zewnętrzna instytucja.
Dość popularną inicjatywą – jednakże deklaratywną i póki co również bez zewnętrznego procesu audytu, są Zasady Odpowiedzialnego Inwestowania ONZ (UN PRI).  6 Zasad PRI zostało opracowanych przez międzynarodową grupę inwestorów instytucjonalnych i stanowią one odzwierciedlenie wzrastającej roli zagadnień środowiskowych, społecznych i ładu korporacyjnego w praktykach inwestycyjnych. Projekt został oficjalnie zapoczątkowany przez Sekretarza Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych w 2005 roku.
Zasady PRI nie są obowiązkowe, nie wskazują też, co dokładnie należy robić, a czego nie. Mają one na celu zaproponowanie możliwych działań na rzecz włączenia kwestii ESG do głównego nurtu podejmowania decyzji inwestycyjnych oraz praktyk właścicielskich. Obecnie Zasady liczą ponad 730 sygnatariuszy z różnych stron świata. Są to firmy zarządzające aktywami, fundusze emerytalne, fundusze inwestycyjne oraz firmy doradcze, badawcze, których działalność obejmuje kwestie związane z odpowiedzialnym inwestowaniem. Sygnatariuszami Zasad niekoniecznie muszą być fundusze markowane oznaczeniem: etyczny, zielony, odpowiedzialny, czy SRI. Sygnatariuszami Zasad są głównie instytucje finansowe tzw. głównego nurtu, które podchodzą do kwestii odpowiedzialnego inwestowania z perspektywy zarządzania ryzykiem, co dobitnie przedstawia poniża deklaracja:
„Jako inwestorzy instytucjonalni mamy obowiązek działać w jak najlepszym, długookresowym interesie naszych klientów. Biorąc pod uwagę tę powierniczą rolę, uważamy, że czynniki środowiskowe, społeczne i związane z ładem korporacyjnym (ESG) mogą wpłynąć na wyniki portfeli inwestycyjnych (w różnym zakresie w zależności od przedsiębiorstw, sektorów, regionów, klas aktywów i horyzontu czasowego). Ponadto uważamy, że uwzględnienie tych Zasad może pomóc w lepszym powiązaniu interesów inwestorów z rosnącymi oczekiwaniami społecznymi.”


Dlaczego warto inwestować odpowiedzialnie? Jakie są powody odpowiedzialnego inwestowania?


Myślę, że warto inwestować odpowiedzialnie z wielu powodów, które są jednak inne dla inwestorów indywidualnych i inwestorów instytucjonalnych. Jeżeli chodzi o pierwszą grupę, to istotnym powodem jest dla niej możliwość lokowania swoich środków w różnego rodzaju instrumenty i produkty finansowe ze świadomością ich odpowiedzialnego przeznaczenia. Rosną w siłę grupy coraz bardziej świadomych inwestorów indywidualnych, dla których kwestie związane z prawami człowieka w przedsiębiorstwach, poziom emisji CO2, czy też sektor, w którym działają dane spółki (np. zbrojeniowy), stanowią szczególne obszary refleksji.
Warto przy tym wspomnieć, że inwestycja z samej definicji zakłada przyszłą, niepewną korzyść (w przypadku inwestycji kapitałowych jest to stopa zwrotu) zatem absolutnie nie możemy w żaden sposób tego bagatelizować i przedkładać korzyści związane z wewnętrznym usatysfakcjonowaniem zgodnym z własnymi przekonaniami, na rzecz jeszcze bardziej niepewnych korzyści finansowych.  Byłaby to wówczas filantropia, a na tym nie opiera się koncepcja odpowiedzialnego inwestowania.
Tutaj przechodzimy do powodu, dla którego inwestują odpowiedzialnie inwestorzy instytucjonalni.  Tę grupę musimy podzielić jeszcze na 2 części. Mamy bowiem inwestorów instytucjonalnych, którzy tworzą produkty inwestycyjne stricte odpowiedzialne społecznie (np. markowe fundusze SRI, fundusze etyczne) odpowiadając tym samym na popyt inwestorów indywidualnych, czy też stanowiąc element dywersyfikujący ryzyko portfela (w tym wypadku tego typu fundusze traktowane są jako inwestycja alternatywna).  Z drugiej strony mamy inwestorów instytucjonalnych (tzw. mainstreamowych - głównego nurtu),  którzy postrzegają analizę czynników ESG jako wartość dodaną do tradycyjnych analiz finansowych i tym samym traktują ESG jako czynniki potencjalnego ryzyka portfela. Tę grupę inwestorów tworzą przede wszystkim sygnatariusze Zasad Odpowiedzialnego Inwestowania ONZ. Inwestorzy ci przychylają się więc do teorii zarządzania portfelem, która polega na maksymalizacji zysku przy minimalizacji ryzyka dzięki pełnej jawności informacji i powszechnemu dostępowi do danych, na podstawie których możliwy jest wybór przedsiębiorstw, które mają szansę na najbardziej stabilny, długoterminowy rozwój.
Oprócz powyższych, istnieje jeszcze szereg różnych innych powodów, dla których inwestorzy coraz bardziej interesują się odpowiedzialnym inwestowaniem. Niektórzy z nich pragną lepiej zrozumieć, w jaki sposób trendy ESG mogą wpłynąć na sektor, którym się interesują. Dla jeszcze innych odpowiednie standardy zarządzania obszarami ESG w spółkach są po prostu przesłanką do jakości zarządzania spółką w ogóle.    

Jak kształtują się wyniki giełdowe spółek społecznie odpowiedzialnych w stosunku do spółek, dla których kwestie zrównoważonego rozwoju nie są priorytetowymi?

Powyższe pytanie jest doskonałym tematem na rozprawę naukową i to na bardzo wysokim poziomie!  Praktycznie od 1979 roku naukowcy poszukują odpowiedzi na to pytanie. Mnóstwo w tym wszystkim podejść, perspektyw, metodologii, a w konsekwencji także i niestety wykluczających się wyników. Dotychczasowe modele przedstawiające relację społecznej odpowiedzialności biznesu z wynikami finansowymi spółek (względnie cenami akcji) dość często upraszczają rzeczywistość, natomiast system społeczny, w którym działa dana organizacja, jest niezwykle złożony. Parker oraz Eilbirt twierdzą, że: „Jak do tej pory nie istnieją rachunkowe techniki, narzędzia analityczne czy statystyczne metody, które pozwalałyby zidentyfikować firmy społecznie odpowiedzialne i odróżnić je od firm, które tej cechy nie wykazują. Ponadto, zmierzenie stopnia społecznej odpowiedzialności jest zadaniem tym bardziej nieuchwytnym.”
Co zatem osiągnęliśmy dotychczas w powyższym obszarze? W 2007 r. oraz w 2009 r. firma konsultingowa Mercer oraz UNEP FI opublikowały wyniki w sumie 36 badań naukowych ukazujących relację między poszczególnymi czynnikami ESG a wynikami finansowymi, z których tylko 3 wskazało na negatywną korelację między tymi obszarami. Następne badanie, przeprowadzone wśród 160 amerykańskich odpowiedzialnych funduszy inwestycyjnych zarządzanych przez sygnatariuszy Social Investment Forum (SIF) ukazało, że 2/3 badanych funduszy osiągnęło w 2009 r. wyższe wyniki niż ich benchmarki niemal we wszystkich klasach aktywów. Z kolei większość funduszy inwestujących w spółki o dużych kapitalizacjach osiągnęło w okresie trzech lat oraz 10 lat lepsze wyniki niż indeks S&P 500. RCM, instytucja zarządzająca portfelami akcji w Allianz Global Investors przekonuje, że dane historyczne związane z wynikami portfeli funduszy SRI nie ukazują względnych strat, a wręcz w niektórych przypadkach przynoszą wyższe zyski.
Jeżeli chodzi o wyniki giełdowe spółek odpowiedzialnych społecznie, to najlepiej tę relację ukazuje opublikowany w 2007 roku przez Goldman Sachs raport pt: „Green is Gold”. W raporcie wskazano, że spółki będące liderami społecznej odpowiedzialności mają lepsze wyniki giełdowe średnio aż o 25%.
Indeksy spółek odpowiedzialnych społecznie mogą być z kolei najlepszymi narzędziami w ocenie wyników giełdowych spółek o wysokich standardach CSR (ang. Corporate Social Responsibility- Społeczna Odpowiedzialność Biznesu) w odniesieniu do szerokiego rynku. Weźmy przykład najstarszego indeksu CSR na świecie - FTSE KLD 400 Social Index (KLD400), który powstał w maju 1990 r. Przy wyborze firm do indeksu KLD 400, firma KLD stara się utrzymać skład indeksu w następującej strukturze: 90% dużych spółek, 9% średnich firm (dla dywersyfikacji sektorowej) i 1% małych firm o nienagannych wynikach społeczno-środowiskowych. W indeksie nie znajdziemy firm z branż: tytoniowej, hazardowej, alkoholowej, zbrojeniowej, energii nuklearnej, które przekraczają pewne ściśle wyznaczone progi. W indeksie nie znajdziemy również spółek, które nie spełniają kryteriów finansowych (kapitalizacja, zyski, płynność, cena akcji, wskaźnik długu do kapitału własnego). Spółki dobierane do indeksu KLD 400 charakteryzują się wysokimi standardami w zakresie relacji społecznych, różnorodności, relacji pracowniczych, praw człowieka, jakości produktu i jego bezpieczeństwa oraz środowiska i ładu korporacyjnego. Spółki są oceniane w kontekście ich sektora, jak również w odniesieniu do szerszego rynku. Od momentu swojego powstania indeks radzi sobie lepiej niż jego benchmark S&P500; stopa zwrotu od pierwszej wyceny do 30 kwietnia 2010 to 9,51%, w porównaniu z wartością 8,88% dla S&P 500, czyli indeksu tradycyjnego.
Pomimo tego, że wszystkie powyższe przykłady mogą przemawiać na korzyść odpowiedzialnych inwestycji, to i tak nie wolno nam do tego podchodzić bezkrytycznie. Nie ma jednej wspólnej metodologii pozwalającej na jednoznaczne stwierdzenie, czy dana spółka jest odpowiedzialna, czy nie. Póki co, możemy tworzyć ograniczone modele opierające się na różnych kryteriach, o różnych wagach, co może stanowić jedynie pewien kierunkowskaz dla dalszych rozważań.
Pomimo wyzwania związanego z ilościowym przedstawieniem korzyści dla firm, które wprowadzają programy społeczno-środowiskowe oraz doskonalą standardy ładu korporacyjnego, myślę, każdy może się podpisać pod tym, że firma o wysokich standardach ESG, może odnieść korzyści związane np. ze zmniejszeniem kosztów i zwiększeniem efektywności działalności operacyjnej (np. zmniejszenie zużycia wody/energii na jednostkę produkcji poprzez efektywniejszy park maszynowy oraz sposób zarządzania produkcją lub poprzez efektywne programy zarządzania zasobami ludzkimi, a poprzez to mniejszą fluktuację pracowników), czy też zwiększeniem reputacji oraz wzmocnieniem pozycji marki. Tym samym działania spółek mogą się przełożyć na większa sprzedaż oraz wzmocnienie pozycji konkurencyjnej. Dialog społeczny wpisany w koncepcję CSR,  może mieć również szczególne przełożenie na lepsze zrozumienie potrzeb interesariuszy oraz ich odpowiednie i na czas zaadresowanie. Można wobec tego podsumować, że firmy, dla których kwestie ESG są strategicznym elementem działalności, mogą mieć ułatwiony dostęp do kapitału i partnerów biznesowych. Również posiadanie wysokich standardów ESG może pomóc spółkom w uzyskaniu relatywnie niższego kosztu pozyskania kapitału (np. kredytu bankowego).


Z czego wynika transformacja postaw akcjonariuszy w podejściu do wyboru inwestycji? 


W dzisiejszych czasach w trakcie poważnych zawirowań gospodarczych, społecznych oraz środowiskowych, coraz bardziej stawiamy pod znakiem zapytania twierdzenie z XVIII oraz XIX wieku, kiedy to w przyjmowano, że wzrost ekonomiczny jest źródłem zarówno postępu gospodarczego, jak i społecznego. W 2009 roku firma zarządzająca aktywami Dexia AM wskazała 5 najistotniejszych kwestii, jakie będą miały niewątpliwie znaczący wpływ na cały rynek kapitałowy w najbliższych latach. Są to: zmiany klimatyczne, niedobór wody pitnej, zmiany demograficzne zachodzące na rynkach wschodzących, problematyka ładu korporacyjnego i niedobór zasobów ludzkich na rynku pracy.
Do powyższych kwestii możemy również dodać zmianę sposobu myślenia i podejścia nowej generacji w odniesieniu do wzrostu oraz ochrony kapitału, jak również do perspektyw osiągnięcia większych, bezpiecznych i etycznych zwrotów z inwestycji, co bezpośrednio ma przełożenie na wzrost popytu na produkty etyczne np. wśród zamożnych inwestorów indywidualnych (ukazały to dobitnie wyniki badań EUROSIF z 2008 roku). Ponadto rozwijająca się w błyskawicznym tempie technologia informacyjna pozwala na szybkie rozpowszechnianie informacji, a poprzez to adresowanie kwestii ESG szybciej i na szerszą skalę, obnażając przede wszystkim te najbardziej palące problemy.
Rosnąca w liczbę grupa inwestorów (zrzeszonych w różnego rodzaju inicjatywach np. UN PRI, EUROSIF), która coraz częściej zdaje sobie sprawę z tego, że analiza ESG pomaga w lepszym zrozumieniu potencjalnych ryzyk oraz możliwości związanych z inwestycjami w dane spółki, a tym samym może mieć wpływ na wyniki portfeli. W zależności od tego, w jakim makrootoczeniu oraz sektorze działa dana firma – odpowiednio kształtują się określone rodzaje potencjalnych szans oraz zagrożeń.
Do najważniejszych obszarów analiz szans oraz zagrożeń związanych z ESG należą niewątpliwie obowiązujące ustawodawstwo, działalność operacyjna spółki, reputacja spółki oraz kwestie związane z prawnymi aspektami działalności gospodarczej. 

W jakim stopniu odpowiedzialne inwestowanie upowszechniło się na gruncie Polskim?

Generalnie na chwilę obecną możemy mówić jedynie o raczkującej koncepcji odpowiedzialnego inwestowania w Polsce. W porównaniu do naszych zachodnich sąsiadów jesteśmy jeszcze daleko w tyle.
Od końca 2009 roku obserwowany jest jednak dynamiczny wzrost zainteresowania koncepcją odpowiedzialnego inwestowania przez różnego rodzaju instytucje oraz organizacje.
Pod koniec 2009 roku Ministerstwo Gospodarki utworzyło Zespół do spraw Społecznej Odpowiedzialności Przedsiębiorstw, w ramach którego powołano grupę roboczą do spraw odpowiedzialnych inwestycji. Zespół ma na celu opracowanie strategii wdrożenia koncepcji SRI na rynku polskim oraz przekonanie do niej uczestników rynku finansowego. Inną inicjatywą świadczącą o upowszechnieniu się odpowiedzialnego inwestowana w Polsce, jest  pojawienie się z końcem 2009 roku na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych pierwszego w regionie Europy Środkowo-Wschodniej indeksu CSR o nazwie Respect Index.
Wśród rodzimych produktów dostępnych dla inwestorów zainteresowanych odpowiedzialnym inwestowaniem, można wymienić póki co dwa: SKOK SFIO Etyczny 1 oraz DWS zmian klimatycznych. Natomiast wśród funduszy emerytalnych komunikujących strategię inwestycyjną opartą na etycznej selekcji spółek znajdziemy tylko jeden - OFE Pocztylion.
Jak widać, na razie nie można mówić o upowszechnieniu odpowiedzialnych inwestycji na dużą skalę w Polsce. Jestem jednak zdania, że wszystko idzie powoli, ale w dobrym kierunku.

Jakie działania należy podjąć, aby upowszechnić wiedzę na temat SRI wśród polskich akcjonariuszy i wśród opinii publicznej? 


Praca u podstaw w postaci szerokiej edukacji na temat istoty, sposobów oraz korzyści związanych odpowiedzialnym inwestowaniem, szeroka promocja dobrych praktyk oraz przykładów, powstanie profesjonalnych usług doradczych oraz rozwinięcie ośrodków badawczych w tym zakresie, a przede wszystkim dostęp do porównywalnych, kompleksowych, transparentnych i audytowalnych danych ESG pomoże w rozwinięciu koncepcji odpowiedzialnego inwestowania w Polsce.  Będzie to też stanowiło najbardziej efektywną formę implementacji tejże koncepcji, gdyż będzie miało formę odpowiedzialności uświadomionej. Światowe trendy, problemy społeczno-środowiskowe i wzrastająca świadomość społeczna z kolei przybiorą formę nacisków na instytucje finansowe, co z kolei będzie się wiązało z rozwinięciem odpowiedzialności wymuszonej.  Coraz bardziej restrykcyjne regulacje prawne któregoś dnia również narzucą na podmioty finansowe pewne ograniczenia i nowe kierunki, będzie się to jednak wiązało z bardziej rewolucyjnymi zmianami, niż ewolucyjnymi, znacznie bezpieczniejszym uświadomionym budowaniem nowych, odpowiedzialnych strategii. 
Można przypuszczać, że jeżeli polskie instytucje finansowe podążą właśnie tą ewolucyjną drogą, to zdadzą sobie sprawę z tego, że odpowiedzialne inwestowanie nie będzie się wiązać z poświęcaniem zysków, czy filantropią, ale z nowym, efektywnym sposobem zarządzania ryzykiem inwestycyjnym (poprzez poszerzenie spektrum czynników o dodatkowe – poza finansowe, mające również przełożenie na wskaźniki atrakcyjności inwestycyjnej) oraz nowymi możliwościami inwestycyjnymi (np. w sektorze clean-tech). Aby upowszechnić wiedzę na temat SRI wśród inwestorów, nieodzowne są inicjatywy rządowe, działania ze strony giełdy oraz organizacji pozarządowych. 
Który z krajów Unii Europejskiej jest pionierem w zakresie wdrażania SRI?
Według najnowszego badania agencji ratingowej Vigeo (z 2009 roku) liderem pod względem liczby funduszy odpowiedzialnych społecznie (w tym zielonych i etycznych) jest Francja, która w czerwcu 2009 roku posiadała 150 funduszy tego typu. Na drugim miejscu znajduje się Belgia (143 fundusze) oraz Wielka Brytania (98 funduszy). Wśród europejskich krajów objętych badaniem najsłabiej wypada Hiszpania z liczbą 12 funduszy.
Jakie są główne bariery dla rozwoju SRI w Polsce?
Końcem 2008 roku zostało przeprowadzone w Polsce pierwsze badanie rynku SRI pt. „Polskie TFI w odniesieniu do Inwestycji Odpowiedzialnych Społecznie (SRI)”, które zostało przeprowadzone w ramach pracy magisterskiej napisanej przeze mnie na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, pod opieką Prof. UEK dr hab. Janiny Filek. Celem badania było ukazanie świadomości w zakresie SRI wśród przedstawicieli TFI, identyfikacja stosowanych metod/strategii odpowiedzialnych społecznie w procesie inwestycyjnym, istota czynnika Corporate Governance oraz potencjalne bariery dla rozwoju SRI w Polsce. Badane TFI zarządzały na ten czas w sumie aktywami netto o wartości ponad 40 miliardów PLN.
Wyniki badania ukazały, że polscy inwestorzy stosują już pewne elementy oceny poza finansowej spółek. W głównej mierze są to raporty/rankingi/oświadczenia dotyczące stosowania ładu korporacyjnego (52.9%). Raporty CSR niestety cieszą się póki co bardzo nikłym zainteresowaniem wśród respondentów (5.9%). Inwestorzy również planują w przyszłości integrację czynników ESG do swoich procesów inwestycyjnych (ok. 60%), a głównym motywem będzie przekonanie, że wpłynie to na poprawę zwrotów z inwestycji/zmniejszenie ryzyka (68.8%).
50% badanych uznało, że największą barierą dla rozwoju SRI w Polsce jest brak prawdziwie społecznie odpowiedzialnych spółek (biznesowo, a nie PRowo). Jako kolejne bariery TFI wskazały: brak popytu ze strony klientów (43,8%), SRI jako zbyt kosztowna strategia (43,8%). Przekonanie, że SRI zwiększa ryzyko inwestycyjne lub zmniejsza zwroty z inwestycji, zyskało relatywnie mało głosów (25%) i może świadczyć o tym, że inwestorzy, choć uważają SRI za strategię kosztowną, to nie wiąże się ona dla większości z nich z większym ryzykiem inwestycyjnym lub zmniejszeniem zwrotów z inwestycji.
Inwestorzy sami mogą wpływać na spółki (aktywnie korzystając ze swoich praw korporacyjnych jako akcjonariusze), aby te z kolei doskonaliły zarządzanie odpowiedzialnością społeczną z ujęciem szeroko rozumianych aspektów społecznych i ochrony środowiska. Tym sposobem inwestorzy sami sobie poradzą z największą barierą, tj. brakiem „prawdziwie odpowiedzialnych społecznie spółek”.
Jaka jest różnica miedzy CSR a ESG?
Generalnie CSR jest to pojęcie stosowane w sektorze przedsiębiorstw. ESG jest bardziej praktykowane w środowisku inwestorów, którzy wyodrębniają trzy obszary analiz pozafinansowych tj. analizę środowiskową, społeczną oraz związaną z ładem korporacyjnym.  Obydwa akronimy praktycznie oznaczają to samo z tą różnicą, że CSR nie skupia się w takim stopniu na problematyce ładu korporacyjnego jak ESG.

O czym może świadczyć powołanie przez polski rząd Zespołu ds. Społecznej Odpowiedzialności Przedsiębiorstw?


Zespół ds. Społecznej Odpowiedzialności Przedsiębiorstw powołany przez polski rząd w maju zeszłego roku może świadczyć o tym, że tematyka odpowiedzialności społecznej podmiotów gospodarczych ma coraz bardziej istotne miejsce w agendzie rządowej.
Zespół ma na celu analizę doświadczeń w upowszechnianiu dobrych praktyk CSR w innych państwach, tworzenie warunków lepszej komunikacji oraz dialogu pomiędzy administracją, biznesem, partnerami społecznymi oraz organizacjami pozarządowymi oraz zaproponowanie rozwiązań dotyczących koordynacji działań poszczególnych organów administracji publicznej w zakresie promocji i wprowadzania zasad Społecznej Odpowiedzialności Przedsiębiorstw. W ramach Zespołu powołano również cztery grupy robocze. Jedna z nich zajmuje się stricte obszarem odpowiedzialnego inwestowania. Zadaniem grupy jest wypracowanie wspólnego stanowiska oraz rekomendacji dla uczestników rynku finansowego w zakresie jak najbardziej efektywnego wdrożenia koncepcji odpowiedzialnego inwestowania w Polsce. Podczas posiedzeń, zespół będzie starał się wskazać, że koncepcja odpowiedzialnych inwestycji może być kolejnym motywatorem dla polskich przedsiębiorstw, aby te doskonaliły swoje praktyki CSR w sposób strategiczny, mierzalny oraz bardziej transparentny i tym samym jeszcze bardziej przyczyniły się do zrównoważonego wzrostu gospodarczego. 
Inicjatywa rządu jest godna pochwały, czekamy zatem na wyniki działania Zespołu oraz grup roboczych!

Izabela Kwiatkowska - jest absolwentką Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Jest twórcą i redaktorem naczelnym pierwszego w Polsce serwisu na temat odpowiedzialnych inwestycji www.odpowiedzialne-inwestowanie.pl, który ma na celu szerzenie wiedzy i promowanie koncepcji odpowiedzialnych inwestycji. Prowadzi również poradnik pt. „Odpowiedzialne Inwestowanie” na łamach portalu biznes.onet.pl. Uczestniczy w konferencjach krajowych i międzynarodowych, pisze artykuły naukowe m.in. dla Przeglądu Corporate Governance.  Jest wykładowcą na studiach podyplomowych na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie.
Od tego roku uczestniczy w rocznym programie Sustainable Business na University of Cambridge.  Od grudnia 2009 roku członek Grupy Roboczej ds. Odpowiedzialnych Inwestycji przy Ministerstwie Gospodarki oraz członek Instytutu Odpowiedzialnego Biznesu (IOB). Współpracuje z europejską organizacją EUROSIF przy badaniu rynku odpowiedzialnych inwestycji w Polsce w ramach ogólnoeuropejskiego projektu European SRI Study 2010.