Przedsiębiorczość społeczna

Redakcja: Johanna Mair, Jeffrey Robinson, Kai Hockerts
Publikacja wydana w ramach projektu „Społecznie Odpowiedzialna Uczelnia” współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego
Przedmowa do przekładu
Przedsiębiorczość społeczna (social entrepreneurship) to kluczowy element gospodarki społecznej (social economy), znanej i popularyzowanej w Polsce błędnie, lecz niestety już chyba na stałe, jako ekonomia społeczna .
Do czynników, które w największym stopniu przyczyniły się do popularyzacji idei i praktyki przedsiębiorczości społecznej w Polsce należy niewątpliwie realizacja Europejskiego Programu Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL, który w latach 2004–2008 finansował projekty tworzące przedsiębiorstwa społeczne i realizujące inne inicjatywy z zakresu przedsiębiorczości społecznej. Program ten powodował też wzrost współpracy sektora pozarządowego z sektorem biznesu oraz administracji publicznej, jako że wszystkie projekty musiały być realizowane w międzysektorowych partnerstwach.
Działaniom praktycznym, towarzyszyła dyskusja – wśród zarówno praktyków jak i teoretyków - czym właściwie jest przedsiębiorczość społeczna czy ekonomia społeczna. W ramach PIW EQUAL powstało też wiele forów i grup mających za zadanie opracowanie w Polsce regulacji prawnych mających na celu wspieranie rozwoju ekonomii społecznej. Pewną kontynuacją owych grup jest powołany przez Prezesa Rady Ministrów w grudniu 2008 Zespół d.s. Rozwiązań Systemowych w Zakresie Ekonomii Społecznej, do zadań którego należało w szczególności: przygotowanie projektu strategii rozwoju ekonomii społecznej, opracowanie propozycji rozwiązań prawno-instytucjonalnych w obszarze funkcjonowania podmiotów ekonomii społecznej oraz opracowanie propozycji rozwiązań finansowych w obszarze funkcjonowania podmiotów ekonomii społecznej. Są już gotowe założenia do ustawy dot. przedsiębiorstw społecznych. Na razie jednak w Polsce ekonomia społeczna czy przedsiębiorczość to wciąż kategorie raczej z dziedziny socjologii czy ekonomii niż prawa.
W dyskusji nad unormowaniem prawnym, mającym regulować praktykę, jak i ugruntowywaniem teoretycznym tej nowej dziedziny w Polsce warto korzystać z osiągnięć i przemyśleń autorów z krajów, gdzie praktyka przedsiębiorczości społecznej ma dłuższą historię. I temu służy niniejsza publikacja.
Jest to przekład książki będącej zbiorem artykułów z zakresu badań nad przedsiębiorczością społeczną, prowadzonych i opisanych przez badaczy z kilku krajów europejskich oraz Stanów Zjednoczonych. Nawet trzej redaktorzy książki pochodzą z trzech różnych krajów. To pozwala czytelnikowi mieć dostęp do szerokiego wachlarza perspektyw. Teksty zgromadzone w omawianej książce podejmują wiele zagadnień i wątków: od dyskusji definicyjnych nad pojęciami z dziedziny przedsiębiorczości społecznej, wytyczaniem dalszych ścieżek badawczych, poprzez dyskusję nad czynnikami wpływającymi na decyzje o podjęciu się realizacji przedsięwzięć z zakresu przedsiębiorczości po opisy przykładowych przedsięwzięć, wykorzystujących zdobycze technologiczne, czy działających na rzecz ekologii i innych milenijnych celów rozwoju.
Książka będąca zbiorem tekstów poruszających tak wiele wątków, pisanych przez autorów pochodzących z różnych uniwersytetów, instytucji badawczych, i wreszcie krajów, poza zaletami wynikającymi z bogactwa materiału i perspektyw ma też oczywiście swoje wady. Do najważniejszych należy duża liczba powtórzeń pewnych myśli, zarówno w całej książce, jak i w poszczególnych rozdziałach oraz niespójność zakresów i znaczenia stosowanych pojęć z dziedziny przedsiębiorczości społecznej. Wydaje się, że redaktorzy książki nie zadbali w wystarczającym stopniu o wyeliminowanie choć części z tych powtórzeń czy spójność terminologiczną tekstu, tak by te same pojęcia w całej książce oznaczały to samo. Owszem, we wstępie zamieszczona jest tabelka zawierająca definicje pojęć z dziedziny przedsiębiorczości społecznej występujących w książce. Lista pojęć nie jest jednak wyczerpująca, a wybranym pojęciom towarzyszą definicje zaczerpnięte z wybranego rozdziału, podczas gdy uważna lektura książki pozwala zobaczyć, że różni autorzy używają tych samych pojęć w nieco innym znaczeniu tudzież używają różnych pojęć dla określenia tego samego zjawiska.
Książka niewątpliwie zyskałaby na klarowności, gdyby autorzy poszczególnych rozdziałów zostali poproszeni o napisanie w jaki sposób rozumieją używane przez siebie kluczowe terminy i te wszystkie definicje czy rozumienia byłyby dołączone do poszczególnych rozdziałów. Taki zabieg wydaje się szczególnie ważny w przypadku książki pisanej przez autorów z różnych krajów, w dziedzinie, w której wciąż toczy się dyskusja o zakres definicyjny poszczególnych pojęć, wreszcie książki mającej ambicję bycia przetłumaczoną na inne języki.
Problem uwydacznił się w trakcie redakcji naukowej przekładu niniejszej książki, porównania oryginału i tłumaczenia, a ustosunkowanie się do tłumaczenia na j. polski kluczowych terminów z zakresu przedsiębiorczości społecznej było w istocie jedną z największych trudności redakcji naukowej przekładu. Największą trudnością było ustosunkowanie się do tłumaczenia na język polski terminów: social venture, social enterprise i im pochodnych. Ponieważ książka traktuje o przedsiębiorczości społecznej, tłumacz tłumaczył termin social venture najczęściej jako „przedsięwzięcie społeczne” (również w ten sposób tłumaczył często termin social enterprise). Uznałam jednak, iż w języku polskim (przynajmniej obecnie), sformułowanie „przedsięwzięcie społeczne” nie jest egzemplifikacją zjawiska przedsiębiorczości społecznej. Zakres pojęcia „przedsięwzięcie społeczne” wydaje się być znacznie szerszy i obejmować wszelkie działania podjęte w jakimś celu, bądź przez pewną grupę społeczną, często nieformalną, bądź na rzecz pewnego celu społecznego, najczęściej również społecznie, czyli bez wynagrodzenia. Przedsiębiorczością społeczną (zostawiając na boku różne niuanse definicyjne) określa się zaś działania na rzecz celów społecznych, które wykorzystują metody komercyjne i prowadzą zazwyczaj do stworzenia jakiegoś sformalizowanego prawnie podmiotu (przedsiębiorstwa społecznego). Tak więc zaproponowałam tłumaczenie terminu social venture jako „przedsięwzięcie z zakresu przedsiębiorczości społecznej”, pozostawiając krótszy i bezpośredni termin „przedsiębiorstwo społeczne” jako tłumaczenie terminu social enterprise. Wydaje się, że tłumaczenie tego ostatniego terminu już się w Polsce przyjęło, używane już choćby w nomenklaturze programów unijnych mających na celu wzmacnianie przedsiębiorczości społecznej.
Biorąc pod uwagę znaczenia terminów venture i enterprise – już bez kontekstu przedsiębiorczości społecznej – to warto dodać, iż oba terminy mogą przyjmować znaczenie zarówno „przedsięwzięcia” jak i działającego już sformalizowanego „przedsiębiorstwa”, przy czym termin venture semantycznie podkreśla element ryzyka przedsięwzięcia, a enterprise – jego pozytywną wartość. Lektura niniejszej książki pokazała, iż rzeczywiście oba terminy były używane przez tych samych autorów raz do określenia niesformalizowanej inicjatywy a innym razem do działającego już i sformalizowanego prawnie zarejestrowanego przedsiębiorstwa, jak i to, że wyraźnie jedni autorzy preferują używanie jednego terminu, a inni drugiego, czasem niemal dokładnie w tym samym znaczeniu. Niemniej jednak, za wyjątkiem nielicznych przypadków, gdy uznałam za konieczne zrobienie wyjątku z uwagi na kontekst ewidentnie wskazujący czy chodzi o przedsięwzięcie czy przedsiębiorstwo, pojawiające się w książce terminy social venture i social enterprise tłumaczyłam konsekwentnie wedle przedstawionych wyżej propozycji, i czytelnik powinien być tego świadomy podczas lektury książki w języku polskim.
Niniejsze zastrzeżenie czynię, aby podkreślić, iż jestem świadoma niedoskonałości owych propozycji tłumaczeniowych i kwestię właściwszego tłumaczenia ww. terminów pozostawiam otwartą. Wprowadzaniu do języka polskiego przekładów terminów powinna zawsze towarzyszyć refleksja i dyskusja, aby pochopnie nie powielać wspomnianego błędu związanego z przetłumaczeniem terminu social economy
dr Agnieszka Rymsza,
redaktor naukowy przekładu
Warszawa, listopad 2010

