wsp

Kto otrzyma oszczędności z prowizji OFE?

Data: 2011-02-13

Reforma związana z OFE rodzi coraz więcej sporów wśród Ministrów. 



Zmiany w systemie emerytalnym doprowadzą do tego, że zamiast 7,3 proc. składki do Otwartych Funduszy Emerytalnych ma trafiać 2,3 proc., a 5 proc. będzie księgowane na kontach osobistych w ZUS. Rząd chce w taki sposób ograniczyć wzrost długu publicznego i deficytu. Niższe składki ograniczą opłaty i prowizje funduszy o ok. 1 mld złotych przez pierwsze dwa lata. Minister Pracy Jolanta Fedak chce, aby te pieniądze przeznaczyć na wsparcie m.in. polityki rodzinnej. 

 

„Jako minister pracy i polityki społecznej odpowiadam za politykę rodzinną państwa. Sytuacja, w której państwo pożycza pieniądze, aby je następnie ze stratą lokować na kontach OFE, jest nieracjonalna. Tylko w 2008 r. OFE straciły 22 miliardy emeryckich oszczędności, wypłacając sobie w formie dywidendy 600 mln zł netto” – napisała Minister Pracy w oświadczeniu. 

 

Głos przeciwny zabrał Minister Finansów Jacek Rostowski tłumacząc, że „póki na Polskę jest nałożona procedura nadmiernego deficytu, to będziemy przeciwni takim propozycjom. Reforma OFE nie jest robiona po to, by podwyższać wydatki i rozdawać pieniądze, ale po to, by obniżyć dług publiczny i deficyt sektora finansów publicznych”.